uzależnienie dom

Jak walczyć z alkoholizmem w domu

Choroba alkoholowa dotyka nie tylko osobę, która nadużywa alkoholu, ale również a nawet przede wszystkim jej rodzinę. Człowiek uzależniony bardzo często po prostu nie jest w żadnym stopniu świadomy tego co robi, w jakim stanie się znajduje i co się z nim dzieje. Jego krewni natomiast obserwują wszystko, doświadczają wraz z nim, a co za tym idzie cierpią w związku z jego postępowaniem. W konsekwencji tego śmiało można rzec, że najpoważniejsze skutki alkoholizmu odczuwa otoczenie nałogowca.

Jak to zatrzymać?

" NIGDY NIE PODDAWAJ SIĘ W WALCE Z UZALEŻNIENIEM SWEJ BLISKIEJ OSOBY!"

1. Pokazanie problemu

pokazanie problemu - alkoholowego

Najważniejsze jest, aby osoba, która jest uzależniona to poczuła. W tym celu niezbędne okazuje się uwypuklenie kłopotu, a zatem pokazanie, że ktoś ewidentnie nie radzi sobie z kontrolą nad tym jak często i w jakich ilościach spożywa napoje wyskokowe. Niemniej jednak nie zapominajmy o tym, że uzależniony nigdy od razu nie przyzna się do nałogu i swojej słabości. Będzie negował rzekome uzależnienie, a także odrzucał wszystkie nasze argumenty. W związku z tym, nie ma się co dziwić, że dojdzie do zgrzytów rodzinnych, może i nawet agresji oraz aktów przemocy. Reakcje uzależnionych bywają naprawdę różne i co najgorsze – nie jesteśmy w stanie tego przewidzieć.

2. Rzetelna pomoc

Sami krewni i przyjaciele, mimo szczerych chęci, raczej nie będą w stanie należycie pomóc uzależnionemu. Nie zapominajmy, że alkoholizm jest niczym innym jak stanem chorobowym, dlatego też bardzo ważne jest poddanie pacjenta leczeniu. Terapia musi być profesjonalna, prowadzona wedle jego konkretnego przypadku, indywidualnie oraz mocno ukierunkowana na stadium zaawansowania, w jakim znalazł się poszkodowany alkoholizmem. Zwyczajna rozmowa niestety nie pomoże. Nasze wsparcie zdecydowanie może wspomóc pacjenta, ale nie ma się co łudzić, że z uzależnienia da się wyjść o własnych siłach. Bezwzględnie wymagane jest, by chory poddał się leczeniu odwykowemu i terapii alkoholowej.

3. Nie być ofiarą

walka z uzależnionym

Syndrom współuzależnienia praktycznie zawsze towarzyszy osobom, w rodzinie których jest alkoholik. Ludzie nie radzą sobie z pomocą nałogowcom, trudno im do nich trafić, jeszcze ciężej odnaleźć się w sytuacji. W obawie przed tym, żeby nie rozjuszyć wpadającego w gniew i wybuchającego agresją uzależnionego bardzo często krewni zamiatają problem pod dywan. Nie jest to odpowiednia postawa, ponieważ nie buntując się robimy krzywdę zarówno sobie, jak i nieświadomemu często w co brnie alkoholikowi. Nie dajmy się zastraszyć, stawmy czoła i walczmy o swoją rodzinę.

Pozostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *